1
Legia Warszawa
52pkt
2
King Szczecin
51pkt
3
WKS Śląsk Wrocław
50pkt
4
Energa Trefl Sopot
49pkt
5
Dziki Warszawa
48pkt
6
AMW Arka Gdynia
48pkt
7
Anwil Włocławek
47pkt
8
ORLEN Zastal Zielona Góra
46pkt
9
MKS Dąbrowa Górnicza
46pkt
10
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wielkopolski
46pkt
11
Górnik Zamek Książ Wałbrzych
45pkt
12
Arriva LOTTO Twarde Pierniki Toruń
42pkt
13
PGE Start Lublin
40pkt
14
Energa Czarni Słupsk
39pkt
15
Tauron GTK Gliwice
37pkt
16
Miasto Szkła Krosno
34pkt

Euroliga: Trzecia kwarta przesądziła

Autor:
Euroliga: Trzecia kwarta przesądziła
Przeczytasz w 2 minuty

Asseco Prokom przez dwie kwarty prowadził wyrównaną walkę z Montepaschi Siena, ale po katastrofalnej trzeciej musiał uznać wyższość rywali, przegrywając 73:84.

Mistrz Polski w meczu przeciwko Montepaschi Siena zdecydowanie nie był faworytem, ale po dobrych i zaciętych spotkaniach z Uniksem Kazań i CSKA Moskwa można było patrzeć na starcie z mistrzem Włoch z optymizmem. Faktycznie początek spotkania pokazał dobrą grę gdynian, którzy w połowie pierwszej kwarty prowadzili 13:7. Nieoczekiwane prowadzenie zaskoczyło graczy Żółto-Niebieskich, którzy nie trafili dwóch łatwych rzutów spod kosza, a przez błędy w obronie po niedługim czasie to Montepaschi wyszło na prowadzenie.

Jeden punkt straty gdynian został jednak szybko odrobiony, a mistrz Polski po trójkach Przemysława Frasunkiewicza (3 punkty) i Olivera Lafayette'a (16 punktów, 7 asyst) wyszedł na pięciopunktowe prowadzenie. Drużyna ze Sieny walczyła, ale nieskuteczny był Krzysztof Ławrynowicz (9 punktów), a celne rzuty Lafayette'a utrzymywały korzystną dla Asseco Prokomu różnicę punktów. Żadna z drużyn nie grzeszyła jednak skutecznością, a gra był rwana. Trener Tomas Pacesas dalej mógł się martwić formą Adama Hrycaniuka (4 punkty), który wciąż nie potrafi wrócić do dyspozycji, którą prezentował na EuroBaskecie na Litwie. Ta część spotkania zakończyła się ostatecznie remisowo, w związku z czym na piętnastominutową przerwę Asseco Prokom schodził przegrywając jednym punktem.

Dłuższą rozmowę ze szkoleniowcem lepiej wykorzystał Montepaschi, które nie tylko zdobyło kolejne punkty, ale przede wszystkim dobrą defensywą wymuszało straty mistrzów Polski. Widząc problemy swojej drużyny trener Pacesas poprosił o przerwę na żądanie, po której Asseco Prokom grał jednak wciąż nieskutecznie. Mistrz Polski tracił kolejne punkty, a sam nie potrafił zdobyć kosza. Pod koniec czwartej minuty tej części meczu szkoleniowiec gości poprosił o kolejną przerwę na żądanie, kiedy Montepaschi miało serię punktową 12:0. Choć gra Asseco Prokomu w ataku w końcu uległa poprawie, to dalej nie potrafił on zatrzymać rewelacyjnego Rimantasa Kaukenasa (15 punktów, 6 asyst).

Ostatnie minuty meczu to z jednej strony przewaga klubu ze Sieny, który prowadził już różnicą 20 punktów, ale z drugiej pogoń mistrzów Polski, którzy za sprawą Przemysława Zamojskiego (11 punktów) znacznie zmniejszyli stratę i końcówka kolejnego meczu okazała się nerwowa. Niestety dla gdynian trójkę w kluczowym momencie trafił Ławrynowicz i różnica w punktach okazała się zbyt duża do odrobienia. Montepaschi Siena pokonał Asseco Prokom 84:73.

Montepaschi Siena - Asseco Prokom Gdynia 84:73 (16:15, 16:16, 33:20, 19:22)

Montepaschi: Kaukenas 15, McCalebb 14, Moss 11, Andersen 10, Ławrynowicz 9, Aradori 7, Zisis 6, Ress 5, Stonerook 5, Rakocević 2, Carraretto 0.

Asseco Prokom: Motiejunas 26, Lafayette 16, Zamojski 11, Szczotka 6, Blassingame 5, Hrycaniuk 4, Frasunkiewicz 3, Seweryn 2, Dmitriew 0, Łapeta 0, Kuebler 0.

4f - pzkosz

Najnowsze aktualności

Najnowsze multimedia

63 zdjęć14.10.2024

MKS Dąbrowa Górnicza - Górnik Zamek Książ Wałbrzych

Zobacz także
Zapisz się do newslettera

Przed każdą kolejką ORLEN Basket Ligi wysyłamy do kibiców i dziennikarzy newsletter, który zawiera ważne informacje o nadchodzących wydarzeniach oraz linki do najciekawszych wiadomości.

Dziękujemy za zapisanie się do newslettera!

Dziękujemy za zapisanie się na nasz newsletter ORLEN Basket Ligi! Teraz będziesz na bieżąco z najważniejszymi informacjami o nadchodzących wydarzeniach i najciekawszymi wiadomościami. Cieszymy się, że jesteś z nami!

Śledź nas w mediach społecznościowych